Dzisiaj zrobimy idealne danie dla miłosników sera i alkoholików. Nasywa się “Fondue” (to znaczy topiony) i składa się głównie z sera i alkoholu.
Składniki dla 4 osób:
- Mieszanka serów (600 g): przede wszyskim Gruyère, Vacherin i Raclette
- Białe wytrawne wino (pół litra)
- 2 ząbki czosneku
- Mąka kukurydziana (łyżka)
- Kirsch (rodzaj szwajcarskiej wódki z wiśnią)
- Bagietka krojona na małe kawałeczki (jesli chcecie rowniez gruszka)
W naczyniu połączyć wino, czosnek, ser i mąkę kukurydzianą (która połączy wszystkie składniki)
Mieszać do momentu aż ser się rozpuści.
Dodać Kirsch według smaku. “Związek alkoholikow bez kompleksow” poleca napelnić maly kieliszek Kirschem i zanurzać w nim kawalki bagietki (przed zanurzeniem ich w fondue).
Wymieszana i goraca plynnamase wlewamy do specjalnego naczenia (jesli nie mamy takiego, możemy uzyć głęboki garnek).
Naczynie musi być ciągle ogrzewane ogienem od spodu (normalnie uzywamy alcohol 96º... tego któryego nie mozna w zadnym wypadku pić).
Dlugimi widelcami nakłuwamy kawałek bagietki i moczymy w serze.
Trzeba uwazać na temperature sera, poniewasz jesli spadnie – ser zacznie sie scinać.
7 comentarios:
hola angel, una pequeña cosita (perdóname por mis comentarios)- el nombre del plato se escribe "fondue".
a mi el plato me encanta! hace muy poco he tenido una oportunidad de comerlo una vez mas en su tierra natal. pero despues do comerlo hace falta un buen paseo... besos, magdalena
Uff... gracias por la corrección (aunque la hubiera preferido en privado).
:)
La próxima vez que Julius nos traiga Gruyere, quedas invitada.
Un saludo
See Please Here
See Please Here
See Please Here
Publicar un comentario en la entrada